Kompozycja zapachów perfumiarza Bertrand Duchaufour ujęta w nazwie The Vagabond Prince Enchanted Forest to wyraz inspiracji lasami Rosji oraz jej folklorem, a także najstarszym świętem Słowian – Nocą Kupały. Do tego zapach zbudowano wokół niespotykanego składnika – czarnej porzeczki. Dzięki temu perfumy doskonale pasują zarówno do kobiet, jak i mężczyzn.per

To jakie są te perfumy mówi już pierwszy człon nazwy. Vagabond Prince to romantyczny poszukiwacz przygód i szczęścia, książę włóczęga, który pragnie rozwoju. Enchanted Forest sugerująca składniki kojarzone z zapachem lasu znajdują się we wszystkich nutach The Vagabond Prince Enchanted Forest. W głowie mamy bowiem różowy pieprz, aldehydy, słodką pomarańczę, kwiat czarnej porzeczki, liść czarnej porzeczki, głóg, rum, czerwone wino, rozmaryn, dzięgiel. W bazie dostaje się opoponaks, syjamski benzoes, ambrę, mech dębowy, jodłę balsamiczną, paczulę, kastoreum, cedr, wanilię, piżmo. A w nucie serca czarną porzeczkę, kolendrę, wiciokrzew, różę, goździk (roślina), wetywerię.

Folkowe nawiązania widoczne są w opływowym flakonie przypominającym kształtem owoc porzeczki. Złoty ornament w rosyjskim stylu hohloma ukrywa symbol śpiącej gołębicy – kobiety oraz księżyca – nocy. Kunsztownie zdobiona buteleczka spoczywa na satynowej poduszeczce, a okrywa ją pudełeczko nawiązujące wizualnie do estetyki rosyjskich bajek.